Mieszkańcy Mogilan pamiętają, że właściciel dworu udostępniał bezpłatnie lekarstwa ze swojej apteki, pomagał mieszkańcom stać się bogatszymi i nowocześniejszymi – o burzliwej historii Mogilańskiego Dworku rozmawiamy z Sylwestrem Szeferem – autorem programów historycznych m.in serialu „Marzyciele” emitowanego w TVP Historia, członkiem Stowarzyszenia Mieszkańców Gminy Mogilany, od wielu lat zaangażowanym w ratowanie Dworku Mogilańskiego.

Agencja Informacyjna Nasz Kraków – Stowarzyszenie walczy o dobrostan Dworku w Mogilanach z lwią energią. Dlaczego jeden z wielu dworków w regionie jest tak ważny?
Dwór mogilański to miejsce najważniejsze nie tylko dla lokalnej kultury. Tutaj w XVI wieku znalazł miejsce swojej twórczości Mikołaj Rej, który w Mogilanach napisał „Żywot człowieka poczciwego” . Tutaj tworzył Oskar Kolberg opracowując wraz z właścicielem dworu Józefem Konopką zbiory lokalnych obyczajów i pieśni ludowych. Z Mogilanami są związane dzieje wybitnych polskich rodzin Jordanów, Zborowskich, Borków, Potockich, Lubomirskich. Dwór pamięta wizyty wybitnych Polaków, w okresie przedwojennym bywali tutaj prezydenci RP Stanisław Wojciechowski i Ignacy Mościcki.

Agencja Informacyjna Nasz Kraków – Ale to jeszcze nie tłumaczy dlaczego Mogilanie tak kochają ten dwór?
Ponieważ pamiętają między innymi jak ostatnia właścicielka dworu pani Helena z Czeczów, żona Konopki w 1939 roku broniła przed rozstrzelaniem przez żołnierzy niemieckich kilku miejscowych chłopaków. Egzekucja miała się odbyć w rynku mogilańskim. Znając biegle język niemiecki, odważnie stanęła w ich obronie. Pamiętają, że właściciel dworu Józef Nowina Konopka udostępniał bezpłatnie lekarstwa ze swojej apteki, pomagał mieszkańcom stać się bogatszymi i nowocześniejszymi. Uruchomił fabrykę maszyn rolniczych, zakładał istniejącą do dzisiaj straż pożarną, finansował szkołę. A z żoną Stefanią miał 19. dzieci.
Agencja Informacyjna Nasz Kraków – Wielu mieszkańców Mogilan ma w historii rodziny kogoś, kto był beneficjentem tym działań?
Dwór nie był oddzielony od wsi lecz stanowił obok miejscowego kościoła centrum życia mieszkańców. Dawał ludziom pracę, przyczyniał się do rozwoju oświaty, aktywności społecznej, umacniał kulturę regionalną oraz narodową, był krzewicielem patriotyzmu. Pięć wieków kształtował tożsamość tej miejscowości oraz całego regionu.

Agencja Informacyjna Nasz Kraków – W czasach PRL-u piękny renesansowy zespół dworski spotkał smutny los polskich zabytków. A jakie szanse ma obecnie?
Dwór, mimo licznych zawirowań dziejów, przetrwał ponad 450 lat, ale na początku XXI wieku mógł popaść w zupełną ruinę, gdy w dachu pojawiły się dziury, a wcześniej woda lała się po murach z powodu przegnicia rynien. Walkę o dwór podjęli wtedy mieszkańcy Mogilan zorganizowani w Stowarzyszeniu Mieszkańców Gminy Mogilany. Pisali apele do Prezesa Polskiej Akademii Nauk, żeby jako zarządca budynku wykonał niezbędne prace ratujące dwór przed zagładą. Aby ratować dwór mieszkańcy szukali sprzymierzeńców w mediach, apelowali o pomoc podczas konferencji w Urzędzie m. Krakowa na temat ochrony dziedzictwa narodowego.
Agencja Informacyjna Nasz Kraków – A wzbudzająca zachwyt architektów krajobrazu słynna Aleja Grabowa?

Mieszkańcy Mogilan są przywiązani do parku dworskiego. Jego uroda została opisana w jednym z wierszy Mikołaja Reja. Park został założony w stylu renesansowym w układzie geometrycznym, kwaterowym. Zachowane do dzisiaj szpalery grabowe mają ponad 200 lat, a żywopłoty bukszpanowe ponad sto. Rodzinne spacery aleją z widokiem na Tatry to piękne wspomnienia z dzieciństwa wielu mieszkańców Mogilan.
Agencja Informacyjna Nasz Kraków – Czyli to szczęśliwy czas w historii Dworu Konopków?
Nie podpisałbym się pod tym stwierdzeniem. Podczas kadencji wójta Piotra Piotrowskiego w projekcie Studium Zagospodarowania Przestrzennego nie uwzględniono wyjątkowego charakteru tego miejsca i zaplanowano zabudowanie otuliny zabytkowego unikatu.
Agencja Informacyjna Nasz Kraków – A co to oznacza?
Przez 400 lat mieszkańców Mogilan cieszył – zaplanowany przez renesansowego architekta ogrodu – widok Tatr i pasma Babiej Góry. A niedługo ten widok może zastąpić deweloperskie osiedle. A trzeba podkreślić, że do wartości zabytku zalicza się architektura krajobrazu.

Agencja Informacyjna Nasz Kraków – Nasza redakcja pisała o przedszkolu w dworku.
W 2020 r. do zabytkowego dworu wójt wprowadza przedszkole. Okazuje się, że o tej decyzji i przeprowadzonym remoncie nie wie Starostwo Powiatowe, które jest instytucją użyczającą gminie obiekt. Trzeba postawić nie tylko pytanie o legalność tego przedsięwzięcia, ale przede wszystkim czy obiekt jest bezpieczny dla przedszkolaków, np. czy w starych, zawilgoconych przez wiele lat wnętrzach nie ma zagrzybienia szkodliwego dla przebywających w środku przez wiele godzin dzieci?
Agencja Informacyjna Nasz Kraków: Jaka jest Pana historia związana z Dworem w Mogilanach?
33 lata temu odtańczyłem pierwszy taniec z moją świeżo poślubioną żoną Elżbietą w Dworku Mogilańskim przy muzyce ludowej kapeli „Złoty Róg”, w której grał mój teść.
Intonowała nam przyśpiewki babcia Elżbiety, staruszka pamiętająca Konopków. To było bardzo romantyczne.
Agencja Informacyjna Nasz Kraków – Piękne wspomnienie. Dziękuję za rozmowę.
MKud
Fot. Arch.
















































