2.2 C
Kraków
sobota, 21 lutego, 2026
Strona główna Krajowy plan Odbudowy Handel i gastronomia w zapaści. Reżimy sanitarne bez podstaw prawnych?

Handel i gastronomia w zapaści. Reżimy sanitarne bez podstaw prawnych?

0

Jak podaje Rzeczpospolita, Polacy są sceptyczni w kwestii korzystania z centrów handlowych od ich ponownego otwarcia 4 maja. Niemal 40 proc. osób, które wcześniej bywały w galeriach, nie wybiera się tam w ciągu najbliższego miesiąca. Około jedna trzecia badanych spodziewa się, że sytuacja wróci do normy nie wcześniej niż w ciągu 3–6 miesięcy, a 35 proc. uważa, że potrwa to jeszcze dłużej.

Centra handlowe oczekują unormowania sytuacji ?

„Centra handlowe długo będą cieniem samych siebie. Powrót do świetności zajmie sporo czasu, a tym samym trudno żebyśmy funkcjonowali według reguł ustalonych przed epidemią. Do starych zasad współpracy między najemcami i wynajmującymi możemy wrócić, kiedy sytuacja się unormuje, a dziś ustalmy nowe zasady gry” – dodaje zarząd ZPPHiU.

Trudna sytuacja jest zauważalna także w sektorze sprzętu elektronicznego, w tym AGD. Z danych organizacji producentów, czyli APPLiA Polska, wynika, że w kwietniu sprzedaż sprzętu AGD od producentów do detalistów spadła o 22,5 proc. w ujęciu ilościowym oraz o 22,9 proc. wartościowo. To zdecydowanie dużo gorsze wyniki niż miesiąc wcześniej, choć spadki były obserwowane już w marcu – wówczas rynek spadł w ujęciu ilościowym o 1,5 proc., wartościowo wzrósł zaś o 0,4 proc.

Handel generujący niemal 20 proc. polskiego PKB nie wyszedł z okresu zamknięcia gospodarki. W jeszcze trudniejszej sytuacji jest gastronomia, która przez ostatnie tygodnie mogła oferować posiłki tylko w dostawie lub na wynos. Otwarcie gastronomii jest iluzoryczne, gdyż reżim sanitarny w jakim pracują restauracje ogranicza dostępność i odstrasza klientów.

Co to jest reżim sanitarny stanowi obowiązujące prawo czy są to jedynie informacje?

W oczekiwaniu na pełne uruchomienie działalności gastronomicznej intensywnie przygotowujemy się do ponownego otwarcia lokali. Naszym priorytetem jest zapewnienie klientom maksimum bezpieczeństwa i komfortu w nowej sytuacji po wznowieniu działalności” – mówi Dorota Cacek, wiceprezes Sfinks Polska. Sieć wprowadza m.in. cyfrowe menu, aby zapewnić klientom jak najbezpieczniejszą obsługę.

Komfort i bezpieczeństwo klienta zapewni postępowanie zgodne z obowiązującym prawem. Zgodnie z Konstytucją RP prawo w Polsce stanowią min. ustawy i rozporządzenia. Rozporządzenie może zostać skutecznie wydane – według art. 92 ust. 1 Konstytucji RP- wyłącznie na podstawie szczególnego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. Upoważnienie określa organ właściwy do wydania rozporządzenia i zakres spraw przekazanych do uregulowania oraz wytyczne dotyczące treści rozporządzenia. Oznacza to, że rozporządzenie może być wydane tylko w celu rozwinięcia spraw, którym poświęcona jest ustawa, przy czym rozwinięcie to nie może być dowolne,lecz musi być zgodne z ustawą (wolą ustawodawcy).

Rozporządzenie w sprawie nakazu zasłaniania ust i nosa WSZYSTKIM OBYWATELOM zostało wydane art. 46a i art. 46b pkt 1–6 i 8–12 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r. poz. 1239 i 1495 oraz z 2020 r. poz. 284, 322, 374 i 567), podczas, gdy ustawa dotyczy wyłącznie osób zakażonych lub podejrzanych o zakażenie. Zatem rozporządzenie nie znajduje podstaw prawnych w ustawie na którą się powołuje. Dodatkowo pojęcia zalecenia dystansu społecznego, określanie ile osób może być w sklepie, restauracji lub innych obiektach nie znajduje umocowania w żadnych powszechnie obowiązujących przepisach. Premier Mateusz Morawiecki publicznie wyjaśnił, że są to tylko zalecenia i wybór pozostawiony jest zainteresowanym.

Trzeba odmrozić klientów rzetelną informacją o sytuacji epidemicznej i prawnej.

Informacja Premiera o braku obowiązku stosowania reżimów sanitarnych wzbudziła w Polakach potrzebę szerokiej dyskusji. Skoro ja twierdzi Premier, nie ma obowiązku stosowania reżimu, to dlaczego instytucje otrzymują takie polecenia. Przykład szkoły, gastronomia, obiekty kultu religijnego, maja przerażające w wymowie i nieuzasadnione przepisami prawa ograniczenia.

om

Fot. Arch.