Gmina Mogilany. Radna skazana prawomocnym wyrokiem sądu

0

   Rada Gminy Mogilany liczy o jednego radnego mniej niż powinna. Powodem jest stwierdzenie wygaśnięcia mandatu radnej p. Marii Kotarby z powodu skazania prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego.  O tym wyroku  społeczność lokalna wiedziała od dłuższego czasu. Wszak wyrok uprawomocnił się już 10 czerwca 2023r. Do dnia obwieszczenia Komisarza Wyborczego o wygaśnięciu mandatu, radna skazana na karę więzienia …. Pełniła funkcję radnej i przewodniczącej komisji,  która „ma na celu kontrolowanie działalności Wójta Gminy, gminnych jednostek organizacyjnych oraz jednostek pomocniczych Gminy.

Wójt i Przewodniczący Rady Gminy  nie są zorientowani w sytuacji?

 W mediach pojawia się informacja , że skazanej p. Radnej  wygaszono mandat.  Pojawiają się pytania dlaczego czekano do stycznia, pomimo, że wyrok uprawomocnił się w czerwcu 2023 r.?

 Mieszkańcy przyjęli, że powodem  może być  brak uchwały wygaszającej mandat. Ta teza  była błędna, gdyż w przypadku ukarania radnego karą więzienia o wygaszaniu  mandatu decyduje Komisarz Wyborczy.  To, że radnym zdarza się otrzymać wyrok skazujący jest oczywiste. Fakt, że zdarzy się wydłużenie terminu do  obwieszczenia o wygaśnięciu mandatu, też należy uwzględnić. Jednak w przypadku p. Radnej z Mogilan jest to czas bardzo długi bo wynoszący prawie 31 tygodni. Budzi wątpliwości brak interwencji u komisarza wyborczego  w sprawie braku wygaszenia mandatu  w ustawowym terminie od daty uprawomocnienia się wyroku skazującego. Trudno racjonalnie wytłumaczyć wielomiesięczny brak reakcji  Wójta i Przewodniczącego Rady Gminy na sytuację  utraty prawa wybieralności przez radną.

Brak wiedzy  czy reakcji na sytuację utraty wybieralności przez radną w momencie uprawomocnienia się wyroku, niektórzy mieszkańcy tłumaczą wiekiem.

-Zarówno p. Wójt jak i p. Przewodniczący są osobami po sześćdziesiątce, a p. Radna przekroczyła nawet lat 70. Ta sytuacji wskazuje, że  w samorządzie powinno zasiadać już młodsze  pokolenie – mówi mieszkaniec.

Radna wyjaśnia i przeprasza wyborców

W mediach społecznościowych  pojawiło się oświadczenie:”Odnosząc się do obwieszczenia Komisarza Wyborczego w Krakowie II w sprawie wygaśnięcia mojego mandatu radnej Gminy Mogilany z uwagi na utratę prawa wybieralności, czuję się w obowiązku złożenia Państwu wyjaśnień co do zaistniałej sytuacji. Przyznaję, że w dniu zdarzenia dopuściłam się wykroczenia drogowego, za które groził mi mandat oraz dodatkowo punkty karne. Chcąc zapłacić za mandat pod wpływem emocji wyjęłam pieniądze i podałam je Policjantowi obecnemu podczas zdarzenia. W tamtej chwili nie analizowałam sytuacji na tyle logicznie aby przewidzieć, że mój gest zostanie odebrany jako chęć wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu. Mam świadomość, że popełniłam błąd, ale każdy człowiek nawet ten mający pewien wiek i duże doświadczenie życiowe może go popełnić. Żałuję, że z moim udziałem doszło do sytuacji, która została finalnie uznana, jako akt wręczenia korzyści. Tak uznał Sąd wymierzając mi wyrok. Przepraszam szczerze moich Wyborców, jestem Państwu to winna i bardzo żałuję, że sprawa zakończyła się w ten sposób. Maria Kotarba”

 Mieszkańcy, którzy wypowiadają się w tej sprawie, zwracają uwagę, że ubolewanie i przeprosiny skierowane do wyborców , wybrzmiałyby autentycznie, gdyby zostały przekazane bezpośrednio po wyroku.

– Honorowo było zrezygnować z mandatu radnego i z pełnionej funkcji , bo było to nieuniknione. Przepraszanie  teraz,  po siedmiu miesiącach, gdy sprawa  już oficjalnie  jest  znana wszystkim mieszkańcom, brzmi sztucznie- mówi mieszkanka gminy. I dodaje – żal mi p. Kotarby, wierzę , że może już chwilami nie myśleć logicznie , jak sama napisała w oświadczeniu.

om/pixabay/mat. własny

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj