41. rocznica śmierci Bogdana Włosika

0

13 października 1982 to szczególna data w historii Nowej Huty, a także całej Polski. Tego dnia, podczas comiesięcznej demonstracji zastrzelony został, przez funkcjonariusza SB, Bogdan Włosik. Śmierć tego 20 letniego robotnika Huty im. Lenina stała się symbolem walk z ustrojem komunistycznym. W pogrzebie zamordowanego pracownika Huty im. Lenina uczestniczyło ok. 20 tys. osób. Była to jedna z największych manifestacji stanu wojennego.

13 października ok. godz. 14.30 rozpoczął się protest przeciwko delegalizacji „Solidarności” i przemarsz robotników huty do kościoła Matki Bożej Królowej Polski (Arka Pana) przy ul. Majakowskiego (ob. ul. Obrońców Krzyża 1) na terenie Nowej Huty.

Uczestniczył w nim również Bogdan Włosik wraz z kolegami. Po manifestacji w Nowej Hucie wrócił do domu, zjadł obiad, przebrał się, gdyż jego sweter nasiąkł milicyjnym gazem łzawiącym, i ponownie wyszedł z domu na wieczorną mszę o godz. 18.

„Bogdan Włosik należy do tragicznego grona, pocztu młodych ludzi zamordowanych przez SB podczas stanu wojennego – Emila Barchańskiego, Grzegorza Przemyka, Piotra Majchrzaka. To kolejna młoda ofiara zamordowana w bezsensowny sposób. Terror, który rozpoczął się 13 grudnia 1981 r., przyzwalał na tego typu praktyki: na brutalność i poczucie bezkarności ze strony funkcjonariuszy SB, z których rodziły się takie zbrodnie jak mord na Włosiku” – powiedział PAP historyk z IPN dr hab. Patryk Pleskot.

W maju 2019 r. Bogdan Włosik został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności, przyznawanym przez Instytut Pamięci Narodowej. W miejscu jego śmierci stoi pomnik zaprojektowany przez Halinę Łyżwę. „Bogdanowi Włosikowi i innym, którzy w latach 80-tych zginęli za wolność i solidarność” – brzmi wyryty na nim napis.

om/arch./krakow.tvp.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj