Czy system zapewnia wsparcie dla osób z dysfunkcją ruchu?

0

Na forach osób z niepełnosprawnością często widać narzekania, że Państwo nic nie daje nic nie pomaga. Nie da się nie zauważyć, że potrzeby wynikające z niepełnosprawności są duże. Każdy rodzaj niepełnosprawności wymaga innej pomocy. Zupełnie inne potrzeby ma osoba głuchoniema, niewidoma czy sobą o ograniczonej sprawności ruchowej. Oprócz narzekania często pojawiają się głosy, iż osoby na wózkach dostają najwięcej, bo ich niepełnosprawność widać najbardziej.

Jak wygląda pomoc dla osoby poruszającej się na wózku?

Osoby poruszające się na wózkach do aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym potrzebują przede wszystkim – wózka. Czy to aktywnego czy to elektrycznego (w zależności od konkretnego schorzenia). Dofinansowania nie zawsze pokrywają całość wydatków. Dofinansowanie do wózków to kwoty 1700 zł lub dla wózka specjalistycznego 3000 zł. Do 150% tej kwoty może dać PCPR, przy czym nie więcej niż 100%. Wózki też są uwarunkowane. I niestety jest u pełno uwarunkowań. O wyższe dofinansowanie mogą starać się osoby przy porażeniach i niedowładach trzy lub czterokończynowych, przy porażeniach dwukończynowych jednostronnych lub skrzyżowanych. Pozostałe osoby dostają niższe dofinansowane. a więc dofinansowanie do wózka zaczyna się od 3400zł. Teoretycznie da się za to kupić wózek, jednak o jakimkolwiek komforcie czy pełnej samodzielności w poruszaniu się nie może być mowy.

Najlepszy wózek nie pokona barier architektonicznych!

Wózek inwalidzki to najważniejsza potrzeba osoby z niepełnosprawnością fizyczną. Jednak nawet najlepszy wózek nie pomoże przy barierach architektonicznych takich jak schody czy wysokie krawężniki. Niestety wielu „wózkowiczów” aby w ogóle myśleć o wyjściu z domu potrzebuje podjazdu czy windy. Tu największym problemem jest wspólnota mieszkaniowa. Wózkowicz mieszkający w bloku, chcąc zamontować windę musi uzyskać zgodę pozostałych mieszkańców bloku. Powodów, dla których wspólnoty odmawiają zgody są różne. Od argumentacji sąsiadów, że szyb windy będzie zasłaniał widok z okna, zabierze ogródek przed blokiem po argument naruszenia konstrukcji budynku. Powodów jest cała masa, a bez takiej zgody nie uda się zamontować takiej windy.

Kolejnym problemem, z którym borykają się osoby poruszające się na wózku inwalidzkim. Są odleżyny. Poduszki przeciwodleżynowe to nie raz koszt rzędu 2 tysięcy złotych przy łącznym dofinansowaniu (NFZ + PCPR) nie przekracza 1 tysiąca złotych.

Problemów i potrzeb osób na wózkach jest znacznie więcej. Każda niepełnosprawność niesie za sobą pewne utrudnienia. Nikt nie dostaje w pełni zaspokojonych potrzeb. A wymawianie jedni drugim szkodzi nam wszystkim. Musimy starać się walczyć o to co jest nam potrzebne do jak największej samodzielności, jednak nie traćmy w tym realizmu.

Marek Pedziński

Fot. Arch.

Źródło: mat. własne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj