Plan dla Krakowa!

0

Artykuł ukazał się w Gazecie Obywatelskiej Nr 242, 9 – 22 kwietnia 2021

Zmiana w zarządzaniu Krakowem to sprawa niezwykle pilna. Brak środków do spłaty zadłużenia miasta zaniepokoiła Regionalną Izbę Obrachunkową. Zmiany organizacji ruchu w centrum Krakowa wywołały protesty mieszkańców.

Czego najbardziej potrzebuje teraz Kraków?

Na pewno dużych zmian. Szczególnie dotyczy to polityki inwestycyjnej i kierunków rozwoju miasta. Skutki polityki władz miasta już teraz zagrażają utrzymaniu płynności finansowej, a chaos inwestycyjny, zakorkowane ulice ograniczają napływ inwestorów do Krakowa i negatywnie wpływają na środowisko naturalne.

Mieszkańcy obawiają się rosnącego zadłużenia Krakowa…

Kraków musi powstrzymać spiralę zadłużenia. Obecnie zaciągane długi będą spłacane przez najbliższych kilkanaście lat. Należy wdrożyć politykę oszczędzania, o czym niektórzy radni mówią od dłuższego czasu. Jednak na mówieniu o oszczędzaniu się kończy.

Teraz mamy kryzys i uwidaczniają się wieloletnie błędy. Co można teraz zrobić, by poprawić tę sytuację?

Musimy wykorzystać to, co mamy do dyspozycji. Przede wszystkim możliwości pracy zdalnej, w tym e-urzędu. Koszty utrzymania urzędu możemy dzięki temu redukować. Potrzebny jest rzetelny przegląd spółek miejskich pod kątem zasadności ich istnienia i zadłużenia. Potrzebny jest dialog i szukanie kompromisu, aby doprowadzić do rozwiązania problemów powstałych w związku z aktualną sytuacją także na świecie.

Co należy zmienić już teraz, by ratować sytuację?

Kraków jest miejscem pracy, życia, nauki kilkuset tysięcy mieszkańców. Na czele miasta stoi prezydent, który stanowi oś porozumienia lub konfliktu na linii mieszkańcy i władze miasta. Potrzebna jest refleksja nad skutkami błędów z przeszłości i szukanie sposobów ich naprawienia.

Powietrze w Krakowie chwilowo jest lepsze, ale ruch samochodowy narasta…

W trosce o lepsze warunki klimatyczne trzeba kontynuować pracę nad rozwojem odnawialnych źródeł energii i redukcją emisji zanieczyszczeń. Zanieczyszczenia spowodowane przez samochody można wyeliminować lub zmniejszyć ich emisję, zapewniając darmową komunikację miejską płacącym podatki w Krakowie. Tymczasem miasto stanęło w połowie drogi i nie tylko nie zwiększa dostępności komunikacji, ale wręcz ją ogranicza. Obcięto też dotację z budżetu miasta dla MPK. To jest zaprzeczenie troski o czyste powietrze.

Samochodów nie wyeliminujemy z miasta!

Przykładem jest osiedle na Kurdwanowie. Powstają tam ogromne budynki wielorodzinne, których zmotoryzowani mieszkańcy stoją w długich korkach. Jest to jeden z wielu przykładów wydawania pozwoleń na budowę osiedli bez infrastruktury drogowej, której zapewnienie należy do zadań własnych gminy. Zgodnie z przepisami deweloper powinien otrzymywać pozwolenie na budowę inwestycji niedrogowej, dopiero po wykonaniu odpowiedniej drogi od podstaw lub przez rozbudowę już istniejącej. Powinno się wyeliminować dotychczasową praktykę wydawania pozwoleń na budowę bez wcześniejszej rozbudowy infrastruktury drogowej. Stosowana praktyka niweczy starania o czyste powietrze, gdyż dziesiątki samochodów stojących w korkach produkują mnóstwo spalin. Z kolei mieszkańcy, którym miasto buduje pod oknami ruchliwą drogę, nie odczują poprawy stanu powietrza po likwidacji niskiej emisji, skoro będą oddychać spalinami z odległej o… 2 m od ściany budynku ruchliwej drogi! Działania na rzecz ochrony powietrza i zdrowia ludzi muszą być zintegrowane z planowaniem i gospodarką przestrzenną.

Co należy zmienić, by wyeliminować te niekorzystne zjawiska?

Należy przywrócić realne znaczenie planowania przestrzennego, które obecnie bardziej służy doraźnym celom inwestycyjnym deweloperów niż perspektywicznemu planowaniu inwestycji. Miasto funkcjonalne to odpowiednie proporcje między infrastrukturą drogową, techniczną, społeczną i terenami zielonymi. Trzeba ustalić plan zagospodarowania i konsekwentnie go realizować. Rząd pamięta o strategicznym znaczeniu planowania przestrzennego w nowym ładzie gospodarczym i zapowiedział zmiany w przepisach.

Miasto rozwijało się nieproporcjonalnie. Największe nakłady przeznaczono na ścisłe centrum nastawione na turystykę, której teraz nie ma.

Kraków jest drugim co do wielkości miastem w Polsce! Trudno uwierzyć, ale są tu miejsca, zwłaszcza na peryferiach, gdzie dzieci chodzą do szkoły ulicami bez chodników, a szkoły nie mają przyłączenia do miejskiej kanalizacji. Chodnik przy drodze do szkoły to bezpieczeństwo, a kanalizacja sieciowa to ochrona środowiska – razem tworzą elementarne warunki bezpieczeństwa zdrowia i życia. To powinien być priorytet prezydenta Krakowa. Dlaczego tak nie jest? Kto to wie? Konieczny jest program wyrównania różnic cywilizacyjnych na terenie miasta.

Ostatnio było sporo zamieszania w związku ze zmianami w organizacji ruchu, wyznaczaniem tras rowerowych
kosztem jezdni dla samochodów.

Potrzebna jest pełna transparentność przy obsadzaniu stanowisk w urzędach. Miastem powinni zarządzać eksperci. Jeśli oburzeni mieszkańcy krytykują zastosowane rozwiązania z zakresu inżynierii ruchu, to należy zweryfikować stawiane zarzuty i dokonać zmian kadrowych. To byłoby partnerskie podejście w kontaktach z mieszkańcami. Widać, że relacje Prezydent – mieszkańcy są dalekie od ideału, co doprowadza do protestów np. blokowania ulic. Dlatego niezbędne jest nowe otwarcie w relacjach samorządu krakowskiego i wypracowanie partnerskiego podejścia w rozwiązywaniu problemów miasta.

Kraków nastawiony na turystykę ponosi teraz koszty tej jednostronnej polityki?

Niestety Kraków bardzo boleśnie odczuwa błędy eliminowania rzemiosła i drobnego przemysłu. Współczesne technologie umożliwiają prowadzenie czystego przemysłu. Projekt Nowa Huta Przyszłości jest opieszale realizowany, co w połączeniu z wyłączeniem wielkiego pieca stwarza realne zagrożenie wzrostem bezrobocia i brakiem wpływów do kasy miasta. Turystyka razem
z rozwojem drobnego przemysłu i rzemiosła pozwoli powrócić miastu na drogę rozwoju.

Nowa polityka, nowe twarze, nowe otwarcie?

Dotychczasowa polityka władz Krakowa skutkuje wzrostem poczucia niepewności, ograniczeniem zaufania do władz i protestami mieszkańców wobec kontynuacji dotychczasowej polityki. Nowa polityka to działania władz transparentne i stabilne, które zbudują zaufanie do władz. Konieczna jest nowa polityka przemysłowa dla Krakowa z wykorzystaniem nowoczesnych i ekologicznych technologii. Nowe władze miasta muszą nadrobić stracony czas i zachęcić inwestorów do ulokowania inwestycji w Krakowie. Czas Nowego Ładu jest najlepszą okazją do przywrócenia Krakowowi zrównoważonego rozwoju, a mieszkańcom szansy na życie w funkcjonalnym i dobrze zarządzanym mieście. Istotne dla miasta są suwerenne decyzje – bez wpływu deweloperów i innych indywidualnych interesów. Działanie wszystkich organów muszą być niezależne i zgodne z posiadanymi kompetencjami. Trzeba podnieść rangę planowania przestrzennego i kierunków rozwoju miasta. Nie mogą o tym decydować plany deweloperów. Instytucje i urzędy powinny dokonać zmian organizacyjnych i kadrowych. Należy rozważyć zmiany w funkcjonowaniu spółek miejskich i urzędu miasta. Zmiany są wymuszone wprowadzeniem Nowego Polskiego Ładu w tym pracy zdalnej i innych innowacji. Ważne jest przywrócenie podmiotowości mieszkańców, dążenie do porozumienia w istotnych sprawach miasta i prowadzenie uczciwego, a nie
iluzorycznego dialogu.

Grzegorz Gorczyca

Fot. Arch.

Źródło: Gazeta Obywatelska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj