Sędzia Łukasz Piebiak zgromadził rekordową liczbę głosów poparcia!

0

Sędzia Łukasz Piebiak przedłożył w Kancelarii Sejmu  wielokrotnie więcej podpisów niż wymaga tego prawo. To rekord w historii tej procedury.

Sędzia Piebiak, jako kandydat na członka Krajowej Rady Sądownictwa zobowiązany był złożyć w Kancelarii Sejmu 2000 podpisów poparcia od obywateli lub minimum 25 podpisów sędziów popiersajacych Jego kandydaturę. sędziów. Okazało się, ze byłemu wiceministrowi sprawiedliwości zaufało ponad 11 tys.obywateli oraz 78 sędziów.

Zapytany przez dziennikarzy o czym świadczy tak spektakularne poparcie, sędzia Łukasz Piebiak odpowiedział:

-To świadczy o tym, że wbrew propagandzie i nagonce mediów, Polacy mają swój włąsny ogląd sytuacji. Mówię tu tak o „zwykłych” obywatelach, jak i sędziach. Myślę, że warto udzielić mi zaufania przez wzgląd na to co robiłem jako wiceminister sprawiedliwości. Myślę, że czasu nie zmarnowałem i liczę, że jeśli nie w ministerstwie sprawiedliwości, to w KRS, mogę przysłużyć się wymiarowi sprawiedliwości i Polsce. Ten pozytywny odzew bardzo mnie zaskoczył. Chciałbym też podziękować wszystkim tym, którzy bezinteresownie pomagali mi w zbiórce podpisów. Było to szczególnie trudne ze względu na panująca pandemię. Miejmy nadzieję, że będzie mi dane sprawować obowiązki członka KRS i zasłużyć na to wyróżnienie. Zapewniam, że tego zaufania nie zawiodę – powiedział Łukasz Piebiak w rozmowie z dziennikarzami.

Doświadczony sędzia, autor publikacji naukowych z zakresu prawa i twórca zmian w polskim sądownictwie!

Łukasz Piebiak to sędzia, z bogatym doświadczeniem i dużym zaangażowaniem. Pełnił funkcję wiceministra sprawiedliwości. W 2019 roku złożył dymisję po serii pomówień. Dziś walczy o swoje dobre imię w sądach, ale nawet jego krytycy podkreślają, że posiada on olbrzymią wiedzę i doświadczenie w funkcjonowaniu sądownictwa. Jest autorem publikacji naukowych o charakterze prawniczym. Był inicjatorem i twórcą zmian w polskim sądownictwie. Pisaliśmy o tym tutaj.

om

Fot. Arch.

Źródło:wpolityce.pl, mat. własne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj