Kraków wybuduje drugie Centrum Muzyki?

0

Władze Małopolski i Krakowa przez kilka lat przygotowywały się do wspólnej inwestycji budowy Centrum Muzyki w Krakowie. Nagle, w maju Urząd Miasta ostatecznie zerwał współpracę z Urzędem Marszałkowskim w zakresie budowy Centrum Muzyki w rejonie ul. Skrzatów (przy bulwarach wiślanych na Grzegórzkach. Pisaliśmy o tym tutaj.

Stanowisko Prezydenta Krakowa, kontra przepisy obowiązującego prawa!

Oficjalnym powodem odejścia miasta od inwestycji na Grzegórzkach było, według włądz Krakowa ,unieważnienie zwycięzcy konkursu architektoniczno-urbanistycznego na projekt CM na Grzegórzkach.

– My cały czas stoimy na stanowisku, że doszło do zerwania współpracy, bo w naszej ocenie prawnej podpisanie umowy z laureatem drugiego miejsca (konkursu architektoniczno-urbanistycznego – red.) będzie skutkowało naruszeniem ustawy o zamówieniach publicznych – powiedział w Radiu Kraków wiceprezydent Jerzy Muzyk.

– Nie ma formalno-prawnych przeszkód, by kontynuować inwestycję, bo nie ma unieważnionego konkursu architektonicznego. Możemy skorzystać z projektu, który zajął drugie miejsce – przekonuje marszałek Urynowicz.

Tylko jedna jeden ze wskazanych powodów może być zgodny z prawdą. Pytanie czy laureat drugiego miejsca może podpisać umowę , powinno znaleźć odpowiedź w stosownej opinii prawnej, przedstawionej przez władze Krakowa. Czy taka opinia powstała – nie wiadomo. Nie wiadomo zatem na jakiej podstawie Kraków wycofał się ze wspólnej inwestycji.

Kraków samodzielnie wybuduje swoje centrum muzyki?

Wiceprezydent Krakowa Jerzy Muzyk zwołał spotkanie z radnymi miejskimi i obwieścił, że prezydent Jacek Majchrowski stanowczo oznajmił zerwanie współpracy z województwem ws. inwestycji na Grzegórzkach, a miasto stawia na własny projekt.

Województwo ma 100 % finansowania dla inwestycji a Kraków dopiero szuka środków?

Województwo Małopolskie nie wycofa się z budowy Centrum Muzyki na Grzegórzkach, gdyż mają szansę na uzyskanie 100 procent finansowania z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), który na napędzić rozwój gospodarki po kryzysie. Pieniądze z KPO będą pochodzić z unijnego Funduszu Odbudowy.

Chaos i zamieszanie na koszt mieszkańców, czyli dwa centra muzyki, podobnie jak dwa stadiony?

Niepotrzebne i zdublowane inwestycje w Krakowie już mogą poszczycić się pewna tradycją. Podobnie jest z dwoma stadionami – Cracovii i Wisły, gdzie zwłaszcza ten drugi jest finansową studnią bez dna. Miasto zapłaciło 9,7 mln. zł za prawa autorskie do stadionu i projekt przebudowy. Teraz prezydent Majchrowski planuje wybudować drugie centrum muzyki, zamiast realizować jedna inwestycję z województwem. Budżet miasta jest bardzo trudny i jak ocenia RIO, bez podjęcia programu oszczędnościowego może dojść do utraty płynności finansowej. Pisaliśmy o tym tutaj.

Kraków ponosi koszty zerwanej umowy?

Budową Centrum Muzyki na Cichym Kąciku ma się zająć spółka Agencja Rozwoju Miasta Krakowa (ARMK). Spółka ma dostać aportem na ten cel 4,5 mln zł, które do tej pory były zarezerwowane na budowę Centrum Muzyki na Grzegórzkach. Dodatkowo otrzyma także z budżetu miasta 285 tys. zł do zwrotu dla województwa w ramach rozliczenia nieudanej wspólnej inwestycji.

Skąd mają pochodzić pieniądze na jedną i drugą inwestycję? Ze wspomnianego Funduszu Odbudowy. Jak mówi marszałek Urynowicz, CM na Grzegórzkach zostało wybrane jako jeden z pięciu projektów do realizacji w KPO i ma szansę na 100 procent finansowania. Skąd maja pochodzić środki na budowę drugiego Centrum Muzyki przez miasto Kraków? Tego nie wiadomo.

om

Fot. Arch.

Źródło:krakow.naszemiasto.pl, gazetakrakowska.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj