Kraków: Apartamenty i strefy relaksu na placach targowych?

0

Plany miasta dotyczące przebudowy Starego Kleparza za 8 mln zł. stały się impulsem do szerokiej dyskusji o przyszłości targowisk w Krakowie. Inwestycja w obrębie Starego Kleparza ma polegać na budowie otwartego zadaszenia istniejącego targowiska wraz z zagospodarowaniem terenu. W tegorocznym budżecie Krakowa na ten cel zarezerwowano 1 mln zł. Plan na ten rok jest taki, by przeprowadzić przetarg na wykonanie robót budowlanych, podpisać umowę z wykonawcą i rozpocząć prace. W całości zadanie ma być zrealizowane do 2023 roku.

W ramach dyskusji , odbyła się debata online, dotycząca przyszłości krakowskich targowisk Propozycja radnego Wantucha wzbudziła duże kontrowersje:

– Place targowe można nadbudowywać – o dwie do czterech kondygnacji. Warunek byłby taki, że na parterowej części pozostawałaby funkcja targowa, gdzie nadal na obecnych zasadach można byłoby handlować. Mityczną panią z pietruszką czy jajkami można byłoby nawet zwolnić z opłat, bo nowe, górne kondygnacje zarabiałaby na dół, czyli targowisko. Pod nim może powstać parking, a nad nim biura, hotel, a nawet ekskluzywne apartamenty – proponuje radny Wantuch.

– Taki obiekt, np. w przypadku Starego Kleparza, mógłby wyglądać jak kolejna kamienica w tym rejonie. W taki sposób można byłoby też zagospodarować np. Nowy Kleparz. Wolałbym robić zakupy na placu, gdzie nie kapie mi za kołnierz, nie wieje wiatr – dodaje.

-Stary Kleparz, to nie jest miejsce, które przynosi nam chlubę. A Nowy Kleparz wygląda strasznie. Byłem na targu we Florencji i nie da się ukryć różnić. Stary Kleparz ma być przebudowany za 8 mln zł. Dlaczego taka inwestycja nie mogłaby zostać zrealizowana w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego? Tego typu przedsięwzięcia powinny być realizowane przez prywatnych inwestorów, bo miasta na to nie stać. W zamian jednak powinna być możliwość nadbudowy targowisk. Dlaczego pod nimi nie mogą powstawać parkingi? Place targowe przegrywają z galeriami handlowymi, bo nie można do nich dojechać samochodem – mówi radny Łukasz Wantuch.

Z kolei p. Szczęsny Filipiak, przewodniczący Rady Dzielnicy VII Zwierzyniec, przedstawił pomysł dotyczący przebudowy placu Na Stawach. Zaproponował, aby pod tym placem powstałby parking na 130 aut. Targowisko zostałoby zadaszone, a na górnej kondygnacji stworzona byłaby część rekreacyjno-wypoczynkowa.

Takie inwestycje jak budowa obiektów na targowiskach oznaczałyby likwidowanie placów targowych, by stworzyć hale targowe. A zmiany powinny być podyktowane tym, czego oczekuje klient. Skutku może więc nie przynieść to, że wybudujemy piękny budynek. To, że Barcelona czy Istambuł ma swoją halę targową nie znaczy, że tak ma być u nas. My jesteśmy w Krakowie. W Paryżu place targowe wyglądają podobnie jak u nas – komentował pomysły Jacek Fortuna, wiceprezes Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej.

om

Fot. Arch.

Źródło:gazetakrakowska.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj