Jak to się robi w Krakowie, cz. II: czyli zmieniamy nieistniejące pozwolenie na budowę?

0
kraków rynek

Wojewoda Małopolski uznał za uzasadnione odwołanie Szpitala im. Narutowicza i uchylił decyzję prezydenta Jacka Majchrowskiego, odmawiającą wznowienia postepowania w sprawie wydanego pozwolenia na budowę obiektu paraliżującego funkcjonowanie lądowiska Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Angel Poland Group: „Pozwolenie zamienne uzyskaliśmy 15.07.2019 roku”

Czym jest „pozwolenie zamienne”, nie wiadomo, gdyż pojęcie to nie ma definicji legalnej. Zgodnie z przepisami, należy mówić o zmianie pozwolenia na budowę czyli wydaniu nowego, zmienionego. Pisaliśmy o tym tutaj. Wiadomo natomiast, że zrealizowanie tzw. „pozwolenia zamiennego” sparaliżuje pracę lądowiska, a bez lądowiska nie może funkcjonować Szpitalny Oddział Ratunkowy, co oznacza ograniczony dostęp mieszkańców regionu do oddziałów ratunkowych a to oznacza większe ryzyko kalectwa i śmierci…

Czy sprawa lądowiska stanie się dla Krakowa punktem zwrotnym w nieformalnych układach urzędniczo-deweloperskich?

O różnych „układach” krakowskiego magistratu z różnymi osobami lub podmiotami , media donoszą się coraz głośniej i częściej. Pisaliśmy o tym tutaj. Skutki tych układów uderzały w zaufanie obywateli do organów państwa ( decyzje niezgodne z prawem, które z powodu nadawanej celowo przewlekłości uległy przedawnieniu i nie można stwierdzić ich nieważności) lub bezpośrednio w majątek ( ustanawianie dewelopera tzw. inwestorem zastępczym na wywłaszczonym przez miasto terenie, który deweloper wykorzystał do wybudowania drogi do swoich obiektów). Jednak obecnie działanie władz Krakowa i dewelopera stwarzają realne zagrożenie zdrowia i życia, każdego z mieszkańców regionu. Decyzja wydana w dziwnych okolicznościach, skutkuje paraliżem działania szpitala. Każdy z mieszkańców może potrzebować pomocy szpitala, który sparaliżowany inwestycją dewelopera , odpowiedniej pomocy. Paraliż lądowiska LPR spowoduje, że tej pomocy na czas można nie otrzymać!

Historia „zamiennego pozwolenia” zaczyna się w 2008 roku.

Wtedy poprzedni właściciel nieruchomości otrzymał pozwolenie na budowę. Zgodnie z przepisami, wobec nierozpoczęcia budowy , wygasło pozwolenie z mocy prawa już w 2011 roku. Nie przeszkadza to organowi administracji I instancji i deweloperowi powoływać się na nieistniejące w obrocie prawnym pozwolenie na budowę. Najpierw w 2018 nieistniejące pozwolenie decyzją administracyjną zostało przepisane na nowego nabywcę. A w 2019r. zostało wydane „pozwolenie zamienne”.

„Zamienne” pozwolenie na budowę ma konwalidować wygasłe pozwolenie z 2008 roku?

Poprzedni właściciel nieruchomości na której ma powstać budynek paraliżujący legalnie działające lądowisko szpitalne, otrzymał pozwolenie na budowę w 2008 roku. I na to pozwolenie powołują się jednogłośnie organ I instancji i deweloper. Problem jest w tym, że po upływie trzech lat od uprawomocnienia się pozwolenia, wygasło z mocy z prawa. Pisaliśmy o tym tutaj.

Pozwolenie zastępcze jest próbą konwalidacji wygasłego pozwolenia na budowę?

Pozwolenie na budowę z 2008 roku, jeśli zaczynamy budowę w 2020 roku, już na pierwszy rzut oka jest decyzją wygasłą od blisko 9 lat. Jeśli jednak wymyślimy „zamienne” pozwolenie oparte na wygasłym to powstanie nowe pozwolenie, umożliwiające realizację inwestycji z pozwolenia wygasłego. W języku prawniczym takie działanie nazywa się konwalidacją.

Konwalidacja – to ogólnoprawne pojęcie oznaczające uzyskanie pełni wartości prawnej przez czynność prawną dotkniętą wadą. Inaczej to „uzdrowienie czynności prawnej” czyli podjęcie działania mające na celu spowodowanie, że czynność prawna będzie wywoływała zamierzone skutki prawne.

Problem polega jednak na tym, że ewentualna konwalidacja może dotyczyć wyłącznie względnej nieważności. Natomiast w niniejszej sprawie możemy mieć do czynienia z nieważnością bezwzględną. „Pozwolenie pierwotne” jest bezwzględnie nieważne, wygasło z mocy prawa i nie można tej sytuacji zmienić!

Co w Krakowie można zrobić z nieistniejącą decyzją o pozwoleniu na budowę?

Nieistniejąca decyzja nie stanowi problemu, by na jej podstawie wydać decyzję zmieniającą. Deweloper dokonuje symbolicznej zmiany parametrów obiektu, tak by spełnić ustawową przesłankę istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego, co prowadzi do konieczności wystąpienia o wydanie pozwolenia zamiennego. Prezydent Krakowa wszczyna postępowanie i kończy decyzją, nie dopełniając prawnego obowiązku zawiadomienia szpitala o wszczętym postępowaniu. Dopiero z prasy szpital dowiedział się o wydanej decyzji, na budowę, kolidującą z lądowiskiem. Zgodnie z przepisami strona złożyła wniosek o wznowienie postępowania, ale organ administracji I instancji odmawia wznowienia. Wojewoda uchyla decyzję. Wtedy sprawa wraca do prezydenta Krakowa, który, ma wydać decyzję. Zamiast decyzji o wznowieniu postępowania, władze Krakowa inicjują spotkania trójstronne: władz Krakowa, pominiętej strony postępowania i dewelopera. Zamiast decyzji o wznowieniu postepowania, organ I instancji proponuje pominiętej stronie spotkania towarzyskie?

Czy władze Krakowa pogubiły się w prowadzonych postępowaniach administracyjnych?

Uzyskanie „nowego” pozwolenia (zamiennego) ma sprawiać, że deweloper może rozpocząć budowę, nie obawiając się nieważności decyzji, jaka mogłaby zostać stwierdzona w odniesieniu do pierwotnego pozwolenia, przy jednoczesnym zachowaniu ogólnych założeń projektu budowlanego.

W większości orzeczeń sądy administracyjne podkreślają niezależny charakter pozwolenia zamiennego, wskazując na możliwość jednoczesnego toczenia się postępowań dotyczących obu decyzji, zarówno pierwotnej,
jak i zamiennej. W konsekwencji równocześnie współistnieją obie decyzje: o pozwoleniu na budowę (zatwierdzająca projekt budowlany) oraz decyzja zatwierdzająca projekt zamienny – podobnie wyrok WSA w Warszawie z 29 sierpnia 2007 r., (sygn. VII SA/Wa 703/07).

Nie ma żadnych przeszkód by teraz decyzyjnie prezydent Krakowa potwierdził wygaśnięcie decyzji z 2008 roku. To zdecydowanie skróci cały proces i uchroni szpital przed utrata Szpitalnego Oddziału ratunkowego.

om

Fot. Arch.

Źródło:http://orzeczenia.nsa.gov.pl/, materiały własne, Wikipedia


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj