Krakowskie układy i ich skutki dla miasta!

0

” W 2015 roku, po dojściu do władzy „dobrej zmiany”, często mówiono na temat potrzeby rozprawienia się z lokalnymi układami. W Krakowie szeptano na temat „obławy” na mafie reprywatyzacyjne i śledzenia przekrętów przy inwestycjach mieszkaniowych. W ostatnim czasie mamy pierwsze efekty. Centralne Biuro Antykorupcyjne i Prokuratura coraz częściej odwiedzają mury Urzędu Miasta Krakowa aresztując kolejne osoby” – tak opisywało sytuację już w 2018 r. stowarzyszenie Klub Jagielloński tutaj.

Kontrowersyjne i niezgodne z prawem decyzje czyli  notoryczne  „grzechy magistratu”?

„W 2017 roku Magistrat wydał 157 decyzji o pozwoleniu na budowę bloków i osiedli. W niewielkim uproszczeniu to jedna decyzja co drugi dzień, czyli całkiem sporo”.  W marcu 2018 r. odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miasta Krakowa poświęcona zagadnieniom planowania przestrzennego miasta. Efektem ustaleń sesyjnych było zobowiązanie prezydenta Jacka Majchrowskiego do przygotowania oraz przekazania do publicznej wiadomości wyjaśnień oraz informacji w temacie kontrowersyjnych decyzji administracyjnych, jakie prezydent podejmował w związku z zabudową Krakowa” – cały artykuł tutaj.

„W poniedziałek 6 sierpnia ( 2018 roku red.) Urząd Miasta Krakowa oficjalnie poinformował o decyzji Jacka Majchrowskiego, który odwołał swoją zastępczynię Elżbietę Koterbę”. „Nerwowy ruch ze zwolnieniem właśnie w tym momencie jest wynikiem presji wielu środowisk na niejasne relacji pomiędzy magistratem i deweloperami oraz architektami w Krakowie. Sprawę tą opisywaliśmy na portalu klubjagiellonski.pl. Zwolnienie Elżbiety Koterby należy potraktować jako ciche przyznanie się do popełnionych błędów” tutaj.

Jeden prezydent Krakowa przez 18 lat!

Na czele samorządu Krakowa niezmiennie od 18 lat stoi prezydent Jacek Majchrowski. Sytuacja mieszkańców Krakowa jest trudna z trzech powodów. Pierwszym jest niekontrolowana zabudowa Krakowa. Drugim powodem jest brak przestrzegania prawa budowlanego i administracyjnego przez organy administracyjne. Trzecim powodem jest dysfunkcyjne działanie organów samorządowych. Sytuacja jest powszechnie krytykowana przez mieszkańców i polityków, a mimo to prezydent Majchrowski jest wybierany na kolejne kadencje.

„Do tej pory Jacek Majchrowski zachowywał się jak wytrawny szachista przewidując wcześniej zagrożenia i rozładowując napięcia. Lista skandali i porażek, z których wychodził obronną ręką, jest długa. Hotel Krak, Stadion Wisły, Euro 2012, Igrzyska Olimpijskie, zatrudnienie Jana Tajstera, Kraków Arena, liczne afery w powiązaniu z deweloperami – to tylko te najgłośniejsze przykłady. Dzięki politycznemu geniuszowi prezydentowi udawało się przekonywać opinię publiczną, że wadliwa polityka i problemy nigdy nie była skutkiem jego działań” – cały artykuł tutaj.

 „Zaobserwować można było nawet typowy schemat obrony. Wina zawsze zostawała przenoszona na ustawodawstwo na poziomie centralnym, rząd lub współpracowników. W ostatnich miesiącach zaobserwować możemy zmianę. Dwie ważne decyzje – ta o likwidacji Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie oraz o odwołaniu prezydent Koterby – nie wskazują na przemyślaną strategię. Wyglądają raczej jak tymczasowe kupienie sobie czasu poprzez pozbycie się osób z najgorszą prasą” – tak oceniał prezydenta Jacka Majchrowskiego już w 2018 roku  Klub Jagielloński tutaj.

„Za grzechy magistratu pokutować muszą niestety szeregowi mieszkańcy Krakowa”

„Prasa huczy o kolejnych incydentach budowlanych. Pod adresem magistratu padają poważne zarzuty nadużycia prawa. Prezydent zamiast kierować swój gniew w stronę deweloperów, którzy bezkarnie i bezmyślnie zabudowują Kraków, kieruje go przeciwko radnym i mieszkańcom. Polityka urbanistyczna to jedna z kluczowych polityk w mieście. Jest rzeczą oczywistą, że dyskusja na ten temat to też polityka i nie ma w tym nic złego. Co jednak najważniejsze, pozbawiona funkcjonalnej i estetycznej kontroli krakowska polityka przestrzenna uderza w jakość środowiska życia, przestrzeni mieszkalnej, a co za tym idzie, również miejskiej i podmiejskiej.Fatalna kondycja architektury i urbanistyki w Krakowie jest faktem. Efekty prowadzonej polityki przestrzennej widoczne gołym okiem są szkodliwe dla mieszkańców i dla tkanki urbanistycznej miasta” – opis sytuacji w Krakowie z 2018 roku tutaj. 

Decyzje władz Krakowa budzą coraz częściej i mocniejsze kontrowersje

Niezgodna z prawem decyzja pozwalająca deweloperowi zabudować ścieżkę lądowania dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przy szpitalu im. Narutowicza w Krakowie, odbiła się echem w lokalnej prasie. Pisaliśmy o tym tutaj.

Decyzja władz o budowie basenu olimpijskiego na boisku szkolnym zespołu szkół , podczas gdy jest inna lokalizacja lepsza dla tej inwestycji, wywołuje liczne protesty i dotarła nawet do Kancelarii Premiera i ministrów. Pisaliśmy o tym tutajtutaj.

Prezydent Krakowa oczekuje gwarancji rządowych na inwestycję która nie ma pozwolenia na budowę.Pisaliśmy o tym tutaj. Brak prawomocnego pozwolenia na budowę jest wynikiem działania decyzyjnego niezgodnego z prawem prezydenta Krakowa. Mieszkańcy coraz częściej są zmuszani do ochrony swoich praw przed sądami. Potwierdzeniem jest uchylanie decyzji administracyjnych wydawanych przez miasto.

Mieszkańcy kontra prezydent i deweloperzy?

Przykładem kontrowersyjnych działań prezydenta Krakowa jest sprawa jednego z mieszkańców p. Kokoszki. Pisaliśmy o tym tutaj tutaj.

„Decyzje wydawane w sprawie WuZetek i pozwoleń na budowę nie są decyzjami uznaniowymi. Nie można odmówić inwestorowi wydania decyzji WZiZT czy decyzji pozwolenia na budowę, jeśli spełni wszystkie warunki stawiane ustawą. Jeżeli je spełni, to my musimy taką decyzję wydać”– wypowiedź prezydenta Jacka Majchrowskiego.

W przypadku p.Kokoszki prezydent Krakowa wydał ZRID, wywłaszczył mieszkańca z jego własności, aby deweloper mógł wybudować drogę wraz z miejscami postojowymi. Prezydent uznał, że droga w tej lokalizacji jest potrzebna, pomimo, że okoliczni mieszkańcy byli zupełnie innego zdania. Następnie przystąpił do partnerstwa publiczno-prywatnego z deweloperem. W ten sposób powstała droga z której korzysta wyłącznie deweloper ( jest tam znak zakazu ograniczający ruch innym użytkownikom), skomunikowana z drogami publicznymi w sposób stanowiący zagrożenie bezpieczeństwa ruchu ( jest opinia rzeczoznawcy). Pisaliśmy o tym tutaj.

Nie istnieje przepis prawa zobowiązujący prezydenta do wystąpienia o wydanie decyzji ZRID na wniosek dewelopera. Wniosku mieszkańców nie było i dodatkowo mieszkańcy wskazywali na wystarczającą sieć dróg, protestując przeciwko planom prezydenta. Sama decyzja administracyjna była przejawem woli państwa   reprezentowanego przez organ administracji – tu prezydenta Krakowa- w stosunku do strony właściciela nieruchomości p. Kokoszki by powstała droga która wybudowała osoba prywatna za swoje prywatne środki dla swoich celów. Skutkiem tej decyzji administracyjnej było powstanie obowiązku wydania prywatnego terenu deweloperowi, który ze swoich środkó do swojej nieruchomości wybudował drogę na wywłaszczonych przez miasto terenach! Zgodne z prawem skomunikowanie tej drogi z istniejącą siecią dróg nie było nawet możliwe i stwarza zagrożenie bezpieczeństwa w tym rejonie do dnia dzisiejszego.

Krakowskie sądy stoją po stronie deweloperów?

„Proszę Państwa, miasto próbuje zahamować inwestycje, które uważa za szkodliwe dla otoczenia, które są czasami nieodpowiednio skomunikowane. Są miejsca gdzie brakuje infrastruktury, szkół, przedszkoli i samorządowe kolegium odwoławcze i sądy administracyjne stają wtedy po stronie inwestora i uchylają decyzję urzędu. Nawet jeżeli podnosimy, że budowane osiedle jest osiedlem wyłącznie sypialnią, nawet bez przedszkola, beż szkoły, bez niczego, a są takie duże osiedla – inwestor się odwołuje i sądy mu przyznają rację. Niestety taka jest praktyka” – tłumaczy prezydent Jacek Majchrowski, tutaj.

Droga, którą decyzyjnie zlokalizował prezydent Jacek Majchrowski na nieruchomości będącej własnością p. Kokoszki jest niezgodnie z prawem skomunikowana z istniejącymi drogami. Taka lokalizacja wynika wyłącznie z decyzji prezydenta. Była i jest potrzebna wyłącznie deweloperowi, który w ten sposób zapewnił sobie alternatywny i wygodniejszy dojazd do swoich obiektów. Tłumaczenie prezydenta, że miasto rzekomo „próbuje zahamować inwestycje, które uważa za szkodliwe dla otoczenia, które są czasami nieodpowiednio skomunikowane” może zostać uznane za niezgodne z rzeczywistością. Natomiast stwierdzenie, że sądy stoją po stronie deweloperów, można uznać za prawdziwe. Pisaliśmy o tym tutaj.

„Przestrzeń, w której żyjemy, nie kończy się za progiem naszego mieszkania. Opuszczając mieszkanie wkraczamy w przestrzeń miejską, będącą również obszarem naszego funkcjonowania. Ta przestrzeń, w której realizujemy społeczną część naszego życia, nas kształtuje. Może to czynić w sposób pozytywny albo negatywny –w zależności od tego czy zaplanowano ją wizjonersko czy też bezmyślnie i lekceważąco ją zignorowano. Krakowowi brak wizji, a brak wizji i wiedzy na ogół powoduje wzrost kosztów”– pisze Klub Jagielloński tutaj.

„Wuzetkę i pozwolenie poproszę, czyli jak zabudowano Kraków”…

„Wydawanie pozwoleń na budowę tuż przed uchwaleniem planu miejscowego, wycinanie setek drzew, budowanie bloków w miejscach, gdzie budynki powstać nie powinny, niewiele inwestycji w przestrzeń publiczną, wydawanie zezwoleń niezgodnie z przepisami”– tak opisano Kraków w mediach, tutaj.

Na pytanie o listę zabudowy budzącej kontrowersje prezydent Jacek Majchrowski odpowiada„Co to znaczy, że wzbudzają kontrowersje? To znaczy, że pan albo pani, którzy mieszkają obok, nie chcą domu obok siebie. Tak było w jednym z programów telewizyjnych. Dla tego pana to była łąka obok. Dla właściciela działki był to teren budowlany. On ma prawo budować” – tutaj.

Problemy Krakowa budzą poważne zaniepokojenie?

„System prawa jest taki sam w całym kraju. Stąd płynie nowina dla władz: skoro zarządzanie przysparza nam tyle problemów, to może warto pozwolić to robić tym, którzy się na zagadnieniach miejskich znają i którym na jakości przestrzeni miejskiej zależy? Staranie się za wszelką cenę zatrzymać w rękach coś, co z trudem potrafimy udźwignąć, mija się z celem. Skutkuje zniszczeniem efektów pracy i zmarnotrawieniem cudzych talentów. Aby dobrze zarządzać trzeba dostrzegać wartość i znaczenie tego, czym się zarządza. Posiadać wiedzę na temat skutków złych decyzji. Widzieć, co cenne, dobre i mądre oraz potrafić z tego korzystać. Jeśli w istniejących warunkach prawnych nie radzimy sobie z zarządzaniem przestrzenią, to warto pamiętać, że dobrze działa przykład. Może warto w tym zakresie podpatrzeć, jak w tych samych okolicznościach prawnych radzą sobie władze innych miast w kraju (a przykłady pokazują, że potrafią sobie radzić bardzo dobrze)” tutaj.

Kraków od kilku lat jest przykładem narastających problemów niemal w każdej dziedzinie funkcjonowania miasta. Pandemia ujawniła tragiczną sytuację finansów miasta. Sytuacja Krakowa jest trudniejsza niż innych miast w Polsce. Ostatnio prezydent Jacek Majchrowski oświadczył, iż wydał zarządzenie straży miejskiej, które wzbudziło zaniepokojenie opinii publicznej. Pisaliśmy o tym tutaj. Funkcjonowanie miasta ulega niepokojącemu ograniczeniu. O trudnej sytuacji Krakowa powstał film, pt: „Wygaszanie Miasta”. Pisaliśmy o tym tutaj. Czy Kraków zmierza w kierunku totalnej klęski? Czy potrzebna zmiana zarządzania miastem? Ile Kraków ma jeszcze czasu na punktowanie kolejnych porażek w zarządzaniu i ich konsekwencji dla mieszkańców?

Komentarz Redaktora Naczelnego:

 Opisywane od lat przez media  sytuacje w Krakowie, były możliwe dzięki nieformalnym, ale skutecznym  układom. Pomysły  władz na   sposób zarządzania miastem uległy wyczerpaniu, gdyż  niemożliwe stało się  utrwalanie dotychczasowego układu.   Budzący zaniepokojenie układ  władz miasta, sądownictwa i nadzoru administracji rządowej przestał istnieć.  Zmiany personalne  prowadzone systematycznie w poszczególnych organach powodują, że  zaczynają one działać w zakresie swoich kompetencji , a nie układu.  Nadszedł czas na zmiany.

Grzegorz Gorczyca Redaktora Naczelny Agencji Informacyjnej Nasz Kraków

Grzegorz Gorczyca
Grzegorz Gorczyca

om

Fot. Portal Samorządowy

Źródło: Klub Jagielloński, mat. własne, Onet,

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj