102 rocznica oswobodzenia Krakowa. Problemy nie tylko historyczne – część I

0

W dniach 30 i 31 października b.r. w Krakowie świętowano 102 rocznicę „bezkrwawej rewolucji”. Wiele osób zapewne zapyta czym i jaka była ta rewolucja, kto ją zorganizował, gdyż w szkole nie uczono o takim wydarzeniu.

Oswobodzenie Krakowa wynikiem „bezkrwawej rewolucji”!

Mianem „bezkrwawej rewolucji” określił wydarzenia związane z oswobodzeniem Krakowa spod władzy zaborczej główny ich sprawca – por. Antoni Stawarz – przydzielony we wrześniu 1918 do 93 pułku piechoty oficer cesarskiej i królewskiej armii. W ramach tego pułku został utworzony 93 batalion asystencyjny mający za zadanie pilnowanie porządku na terenie miasta i stanowić siły pierwszego reagowania na wypadek jakiegokolwiek buntu.

Por. Antoni Stawarz wielki nieznany!

Nikt nie mógł przypuszczać, że właśnie ten człowiek doprowadzi do buntu, który zakończy rządy austriackie w Krakowie. Por. Antoni Stawarz zebrał grupę zaufanych oficerów, podoficerów i żołnierzy, jak również osób cywilnych, które zaprzysiągł na wypadek przyszłego przewrotu prowadzącego  do odzyskania przez Polskę niepodległości. Stawarz został również przedstawiony płk Bolesławowi Roi odpowiadającemu za koordynację wszystkich grup oficerów armii austriackiej polskiego pochodzenia tworzącymi spisek niepodległościowy, co w przyszłości stało się powodem wybuchu „bezkrwawej rewolucji”.

Październik 1918 roku przygotowanie do działań wyzwoleńczych!

Październik 1918 roku był bardzo ciężki dla Austro-Węgier, które przegrywały na wszystkich frontach I wojny światowej. Po deklaracji Cesarza Karola I z dnia 17 października 1918 r., że Austro-Węgry zostaną przekształcone w federację niepodległych państw rozpoczął się faktyczny rozpad imperium Habsburgów. 26 października została powołana w Krakowie Polska Komisja Likwidacyjna, a jej zadaniem było przejęcie władzy w imieniu przyszłego polskiego rządu. W tym czasie Stawarz przygotowywał grono zaprzysiężonych sobie osób do działania.

Rozkaz, kokardki dla „powstańców”, Kolejarze z Płaszowa i Polska Organizacja Wojskowa !

Dnia 30 października do por. Stawarza przyszedł ppor. Zajączkowski, który przekazał mu rozkaz od płk. Roi. Tak naprawdę rozkaz ten nigdy nie powstał, a jak później przyznał, treść została spreparowana. Cóż się dziwić, młodzi ludzie wychowani na prozie Sienkiewicza chcieli działać i to właśnie się stało. Stawarz nie czekał długo. Panie, u których u których wynajmował pokój, zmobilizował do szycia kokardek dla „powstańców”, a  sam ruszył w teren aby przygotować akcję, którą obmyślał już od dłuższego czasu. Podczas spotkania z por. Pustelnikiem i Hustakiem (Słowakiem z pochodzenia) w mieszkaniu przy ul. Lwowskiej uzgodnił ich działanie mające na celu przejęcie koszar przy ul. Wielickiej, gdzie stacjonował batalion asystencyjny nr 1. Po tym spotkaniu udał się dorożka na dworzec kolejowy w Płaszowie, gdzie o godzinie 21.00 dokonał przejęcia w imieniu odradzającego się Państwa Polskiego. Kolejarze z Płaszowa przyłączyli się do niego bez wahania i zaproponowali nadanie telegramu do innych miast znajdujących się na terenie Galicji i Generalnego Gubernatorstwa Lublskiego zarządzanego przez Austriaków. W telegramie tym została podana informacja o „rewolucji w Krakowie”, która dotarła do licznych miejscowości dając iskrę do działania lokalnych patriotów i żołnierzy polskiej narodowości z armii zaborczej, jak również Polskiej Organizacji Wojskowej.

Grupa Badziocha, rozbrojenie posterunku i zdobycie pociągu pancernego!

Kolejnym krokiem było udanie się do Prokocimia i Bieżanowa, gdzie akcję zbrojną rozpoczęła grupa Badziocha i kolejarze z pobliskiej kolonii rozbrajając posterunki C K żandarmerii i zdobywając pociąg pancerny stojący na stacji w Bieżanowie. Około 24.00 akcja zbrojna zakończyła się pełnym sukcesem.

Przejęcie Krakowa przez odrodzone Wojsko Polskie!

„Spiskowcy” ponownie mieli ruszyć do akcji w dniu 31 października 1918 r. z koszar artyleryjskich przy ul. Kalwaryjskiej i Rynku Podgórskiego, gdzie na godz. 7.00 zaplanowano zgromadzenie wszystkich mieszkańców Podgórza i sił wojskowych polskiego pochodzenia, jak również wspierających ich Czechów i Słowaków. O 4.00 rano 31 października por. Stawarz rozpoczął przejmowanie koszar 93 batalionu asystencyjnego (obecnie teren Placu Niepodległości i budynki KS Korona przy ul. Kalwaryjskiej). Po internowaniu żołnierzy narodowości niemieckiej i dokonaniu konsolidacji oddziałów napływających z całego Podgórza, w okolicznościach spontanicznej manifestacji mieszkańców na Rynku Głównym, obudzonych o świcie waleniem do bram przez „rewolucjonistów”, wysłał dwa oddziały do zajęcia Krakowa. Rewolucjoniści ruszyli przez stary most w kierunku Kazimierza, a dalej ważnych i strategicznych miejsc informując o przejęciu miasta przez odrodzone Wojsko Polskie. Druga grupa ruszyła przez trzeci most po około godzinie od wymarszu pierwszego oddziału.

W tym czasie o godzinie 11.00 ponownie ruszyły pertraktacje austriackiego dowództwa miasta z Polską Komisją Likwidacyjną. Płk Roja został powiadomiony o faktach i stawił się w Urzędzie Miasta aby przejąć od Austriaków Miasto. Grupy żołnierzy ostatecznie spotkały się przed Odwachem –placówką wojskową znajdującą się pod Wieżą Ratuszową. Przed godz. 12.00 doszło do zmiany warty na Odwachu, którą objął pierwszy oddział Wojska Polskiego. Gwałtownym wypadkom z dnia 30 i 31 października 1918 r. towarzyszyły wystrzały (np. w Bieżanowie), jednak obyło się bez ofiar, dlatego ich inicjator i główny realizator nazwał je „bezkrwawą rewolucją”.

Obchody rocznicy oswobodzenia Krakowa kiedyś i dzisiaj…

W okresie międzywojennym, począwszy od 1919 r., hucznie obchodzono rocznice oswobodzenia Krakowa. Po mszy dziękczynnej w Bazylice Mariackiej odbywała się uroczysta zmiana warty przed odwachem. II wojna światowa położyła kres tej tradycji. W roku 1993 władze miasta po raz pierwszy zorganizowały uroczystość upamiętniającą te wydarzenia pod tablicą ufundowaną w X rocznicę oswobodzenia Krakowa na tyłach dawnego Odwachu,  gdzie złożono wieńce. W tym miejscu muszę już odnieść się do moich wspomnień i tradycji, którą zapoczątkowałem w 1996 roku, a mianowicie uroczystej zmiany warty. Zmiana warty była moim autorskim pomysłem nawiązującym do tradycji międzywojennej, jednak tym razem była ona realizowana przez powołane w tym celu Stowarzyszenie – Tradycyjny Oddział C. K. Regimentu Artylerii Fortecznej No. 2 – kultywujące pamięć o Polakach służących w armii austriacko-węgierskiej, którego zostałem Prezesem. Zapewne nie doszło by do powstania Stowarzyszenia gdyby nie Prezes Krakowskiego Klubu Kolekcjonerów – Ryszard Kucharski (były sekretarz PZPR przy krakowskim PKS-ie). Od 1995 do września 1996 roku byłem bowiem członkiem Klubu i miałem nadzieję, że przy tej organizacji powstanie grupa, dzisiaj nazwalibyśmy ją grupa rekonstrukcyjną, pasjonatów historii wojskowości ożywiająca zabytkowe mundury i historię.

Niestety jako młody człowiek byłem bardzo naiwny i kierując się ideałami, nie zdawałem sobie sprawy, że bardzo źle trafiłem. Moja propozycja nawiązania współpracy z Urzędem Miasta i zorganizowania zmiany warty pod Wieżą Ratuszową w dniu 31 października 1996 r. została spacyfikowana przez Ryszarda Kucharskiego stwierdzeniem  „…że, nie będzie żadnej współpracy Klubu z tymi solidarnościuchami…”.  Bardzo mnie ta wypowiedź zbulwersowała i ostatecznie doprowadziła do mojej rezygnacji z członkostwa w Klubie Kolekcjonerów, co zabawne po złożeniu rezygnacji dwa dni później zostałem zaproszony do Klubu, gdzie Prezes Kucharski wręczył mi decyzję o wyrzuceniu mnie z tego grona. Nasze drogi rozeszły się, a ja realizowałem zmianę warty na Rynku Głównym do 2003 roku. Muszę nadmienić, że obchody oswobodzenia Krakowa zostały przeze mnie rozszerzone w 1998 r. o uroczystości na Placu Niepodległości (wtedy jeszcze Placu Legionów Józefa Piłsudskiego), które były realizowane z udziałem zagranicznych oddziałów historycznych.

W 2004 r. po wyborze na Prezydenta Miasta pof. Jacka Majchrowskiego sytuacja diametralnie się zmieniła, zmianę warty pod Wieżą Ratuszową zaczęła realizować grupa utworzona przy Klubie Kolekcjonera po moim odejściu reprezentująca historię 13 pułku piechoty. Wtedy nie wiedziałem co się stało, że nagle nastąpił taki zwrot akcji. Odpowiedź przyszła dopiero w 2010 r. po spotkaniu z Panem Jerzym Sobotą – członkiem Klubu Kolekcjonera i dobrym znajomego Prezydenta Majchrowskiego. Na jednym ze spotkań w Klubie, na którym był obecny prof. Majchrowski i Jerzy Sobota doszło uzgodnień, że grupa tradycji 13 pułku piechoty z Klubu Kolekcjonera przejmie zmianę warty pod Wieżą Ratuszową. Jako podziękowanie od Kucharskiego prezydent miasta otrzymał legitymację członka honorowego Klubu. Kucharski zdał sobie bowiem sprawę, że zmiana warty jest elementem niezmiernie ważnym, relacjonowanym przez media i może mu się doskonale przydać przy budowie wizerunku Klubu. Niestety zmiana osób realizujących zmianę warty nie wyszła na dobre, gdyż jakość uroczystości, przez nieudolność nowych realizatorów, zamiast  utrzymywać dotychczasowy poziom nabierała elementów komicznych.

W 2008 roku podczas 90 rocznicy oswobodzenia Krakowa, nie mając wiedzy o powyższym, postanowiłem spróbować porozumieć się z Dzielnicą XIII i wspólnie zorganizować  uroczystości w Podgórzu. Temat został podchwycony przez Przewodniczącego Rady Dzielnicy – Jacka Bednarza, który jak się okazało nie miał wcześniej żadnej wizji, jak można by było uczcić 90 rocznicę. Ze względu na planowaną w Krakowie w dniu 31 października 2008 r. wizytę Prezydenta RP – Lecha Kaczyńskiego doszło do spotkania z przedstawicielami Kancelarii Prezydenta Majchrowskiego i włączenia do obchodów miejskich uroczystości zaproponowanej przeze mnie w Podgórzu, jak również rozbudowy uroczystości na Rynku Głównym w oparciu o przygotowany przeze mnie program. Współpraca z Dzielnicą XIII powiodła się i od tego czasu realizowałem uroczystości na Placu Niepodległości ze wsparciem i udziałem przedstawicieli Dzielnicy XIII.

„Bój o czapkę kpt. Antoniego Stawarza”konkursem ogólnopolskim!

Ten stan też nie trwał wiecznie. W roku 2010 rozpocząłem bowiem realizację Konkurs wiedzy historycznej o oswobodzeniu Krakowa – „Bój o czapkę kpt. Antoniego Stawarza”. Pierwszy konkurs odbył się z dużym powodzeniem. Ponieważ jego poziom był bardzo wysoki, a tematyka została rozszerzona o historię odzyskania przez Polskę niepodległości, w dwa lata od pierwszej edycji nawiązałem współpracę z Uniwersytetem Pedagogicznym w Krakowie, który postanowił dla zwycięzców Konkursu ufundować nagrody w postaci promes na studia I stopnia na wydziale Historii.

Cóż, w kontekście kolejnego „łakomego kąska”, Miasto zaczęło wpisywać w swój program obchodów Konkurs organizowany przez prowadzone przeze mnie Stowarzyszenie. Doszło do spotkania w Kancelarii Prezydenta Miasta, podczas którego przedstawiono nam propozycję realizacji Konkursu pod auspicjami miejskimi. Mając już wtedy wiedzę o okolicznościach przejęcia zmiany warty w 2004 r. wyartykułowaliśmy nasze zdanie i odczucia w tej kwestii. Zgody na przejęcie konkursu nie było, szczególnie, że został on przez nas przekształcony w konkurs ogólnopolski i nawiązaliśmy współpracę z kolejnymi uczelniami chcącymi z nami realizować Konkurs. Skutek był oczywisty, Dzielnica XIII podziękowała nam za współpracę i stwierdziła, że będzie sama realizować podgórskie uroczystości, do których to my zaprosiliśmy Dzielnicę XIII w 2008 r. Tak rozpoczęliśmy realizację obchodów oswobodzenia Krakowa niezależnie od miasta i dzielnicy nadając im jednocześnie charakter międzynarodowy.

Najciekawsza część wydarzeń miała jednak dopiero nastąpić.

Przemysław Jaskółowski

Fot. Arch.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj