Kraków: “ Nie dla arogancji urzędników”

0

26 sierpnia br., czyli w dniu w którym będzie sesja Rady Miasta Krakowa po wakacyjnej przerwie przedstawiciele grupy “Co jest nie tak w Krakowie” zachęcają do protestu pod Magistratem. Powód? Ograniczenie ruchu na Kazimierzu oraz, jak piszą organizatorzy, sprzeciw wobec arogancji krakowskich urzędników.

“SERIA PROTESTÓW PRZECIW AROGANCJI KRAKOWSKICH URZĘDNIKÓW!” – tak piszą na facebooku organizatorzy protestu o planowanej akcji.

Dla przypomnienia inicjatorem protestów jest grupa związana ze zbiórką podpisów pod odwołaniem Dyrektora ZTP Łukasza Franka, jak wiadomo twórcę paraliżu krakowskich ulic i niedawno proponowanej zmiany ceny biletów, która póki co została porzucona i nie trafiła do biura przewodniczącego Rady Miasta Krakowa.

W apelu mobilizującym mieszkańców do udziału w demonstracji czytamy wiele zarzutów najbardziej jednak przedstawiona jest hipokryzja urzędników.

“W związku z arogancją urzędników wobec mieszkańców, a także ich coraz śmielszym posunięciom rozpoczynamy serie protestów mających na celu przypomnienie im, że w tym mieście są jeszcze mieszkańcy, nie tylko turyści. Pierwszy z naszych protestów dotyczy ponownego wprowadzenie Strefy Ograniczonego Ruchu dla nas mieszkańców tego miasta, a także przedsiębiorców. Urzędników problem jazdy po mieście nie dotyczy- mają prywatne parkingi, wjazdówki oraz służbowe samochody, troski związane z działaniem przedsiębiorstwa są dla nich również obce, w końcu działają na miejskim garnuszku- w familii Majchrowskiego. Przypomnijmy im wszyscy razem że to oni są dla nas nie na odwrót i że zmiany powinni zacząć od siebie, a przede wszystkim od rzeczowych konsultacji które do tej pory (jeżeli w ogóle się odbywały) przebiegały raczej w aroganckiej atmosferze wyższości urzędnika nad mieszkańcem. Bądźmy tam razem, pokażmy że krzywda mieszkańców czy po prostu nasze prawa nie są Nam obojętne, a urzędnik to dla nas nikt więcej jak równy nam człowiek.

Wszystkich uczestników prosimy oczywiście o zachowanie bezpiecznego dystansu, a także założenie maseczek.” czytamy w komunikacie organizatorów protestu grupy “Co jest nie tak z Krakowem”.

Czy protesty sparaliżują Kraków?

Na szczęście nie ma takich obaw. jednak należy brać pod uwagę ograniczenia związane z koronawirusem i restrykcjami wprowadzonymi przez rząd.

Marcin Mierzwa

Fot. Arch.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj