Leasing po pandemii: Samochód bez wychodzenia z domu i z gwarancją zwrotu

0

Firmy leasingowe usiłują odrabiać straty związane z pandemią. E W tym celu przygotowano zupełnie nowe typy umów i procedur dostosowanych do warunków kryzysu i niepewności.

W ciągu pierwszego kwartału 2020 r. wartość inwestycji sfinansowanych przez nas za pośrednictwem leasingu i pożyczki inwestycyjnej wyniosła 15,9 mld zł. To mniej o 13,2 proc. niż przed rokiem (r/r). Z kolei kwietniowy wynik sektora leasingowego był niższy o 49,9 proc. (r/r) – mówi Ewa Łuniewska, przewodnicząca Komitetu Wykonawczego Związku Polskiego Leasingu.

– Największy spadek dotyczył samochodów ciężarowych: – 50 proc, ciągników siodłowych: – 57,3 proc., naczep/przyczep:
– 46,4 proc. i autobusów: – 57,9 proc. –
mówi Maciej Kazimierski, ekspert Totalmoney.pl.

Teraz jest dobry moment na wprowadzanie nowych produktów do branży leasingowej

Branża leasingowa korzysta z sytuacji, by wprowadzić nieznane dotychczas pomysły i rozwiązania korzystne dla klientów.

Jakie nowe oferty pojawiają się na rynku leasingowym?

– Choćby poprzez bardziej elastyczne podejściu do terminów spłat zobowiązań leasingowych i gotowość do realizacji nowych umów w sytuacji kryzysowej. Na tym etapie klienci spodziewają się szybkiej reakcji branży leasingowej na odradzające się potrzeby inwestycyjne – mówi Łuniewska.

– Co może zrobić firma, która posiada swoją flotę aut, z których teraz, w czasach kryzysu, nikt nie korzysta? Raty leasingowe za cztery, sześć czy dwanaście samochodów trzeba płacić, mimo że auta nie wypracowują zysku – mówi Grzegorz Olszewski, prezes zarządu i dyrektor generalny spółki GO-leasing.

Dlatego spółka GO-leasing ma ofertę dla rozważających leasing samochodu, ale bojących się np. kolejnej fali kryzysu.

– Mówimy: możesz śmiało skorzystać z leasingu, ale jeśli z jakiegokolwiek powodu nie będzie cię stać na płacenie rat, możesz finansowane u nas auto oddać bez problemu – mówi Olszewski.

od początku czerwca, spółka GO-leasing, podpisała już ponad 20 takich umów. Średnio dzięki takiej formie rozliczenia zyskać można do 5 tys. zł, przy założeniu, że auto jest warte ok. 80 tys. zł, a my rezygnujemy w połowie okresu umowy.

Dobra oferta na czas kryzysu i niepewności

Oferta leasingu z gwarancją zwrotu może być interesującą propozycją, dla tych, którzy nie mogą korzystać z tradycyjnego leasingu.

– W trudnej sytuacji nie muszą ponosić dodatkowych kosztów związanych z przedterminowym rozwiązaniem umowy czy na własną rękę szukać firmy, która przejmie od nich leasing – mówi Maciej Kazimierski.

om

Fot. Arch.

Źródło:money.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj