Pandemia SARS-CoV-2: Czy w Polsce mamy epidemię zakażeń czy epidemię COVID-19?

0

Informacja MPWIS o sytuacji epidemiologicznej w Małopolsce wg stanu na 18.07.2020 r., godzina 8:00

  1. Od początku epidemii łącznie 2 379 zakażonych (nowych 76)

Codziennie na stronie Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego pojawiają się komunikaty o sytuacji epidemicznej w Małopolsce. W punkcie pierwszym każdego komunikatu wskazuje się liczbę osób ZAKAŻONYCH.

Czym jest zakażenie?

Zakażenie to wniknięcie patogenu – wirusa czy bakterii – do organizmu. Zakażenie nie jest chorobą. Innymi słowy – nie z każdego zakażenia rozwija się choroba.

Czym jest choroba wywołana przez zakażenie?

Zgodnie z koncepcją biomedyczną, choroba to stan obiektywnej, patologicznej zmiany w organizmie.Choroba – jedno z podstawowych pojęć medycznych; ogólne określenie każdego odstępstwa od pełni zdrowia organizmu. To „odstępstwo” od pełni zdrowia to objawy choroby. Pewne jednak, że w chorobie w pewnym momencie dolegliwości się pojawią.

Czynniki wywołujące choroby mogą być różne

Choroby mogą być wywołane zarówno przez patogeny, jak na przykład wirusy czy bakterie, jak i pasożyty, substancje chemiczne czy splot czynników genetycznych i środowiskowych, także tych związanych ze stylem życia.

Droga zakażeń też jest różna

Patogeny wnikają najczęściej przez:

  • układ oddechowy (grypa, COVID-19),
  • układ pokarmowy (wirusowe zapalenie wątroby typu A),
  • układ moczowo-płciowy (AIDS)
  • uszkodzona skóra (wirusowe zapalenie wątroby typu C).
  • spojówki oka (adenowirusy).

Jak atakuje nas wirus SARS-COV-2

„Wirus potrzebuje gospodarza” – podkreśla dr hab. Joanna Jabłońska, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych, Tropikalnych i Hepatologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. I precyzuje, że: ” potrzebuje konkretnych komórek gospodarza, w których może przetrwać i/lub namnażać się. Jeśli takich nie znajdą, po pewnym czasie giną”.

Jeśli wirus SARS-CoV-2 trafi na komórki w błonie śluzowej w nosogardzieli – SARS-CoV-2 może dojść do zakażenia . Jeśli ten sam wirus trafi na skórę – niebezpieczeństwo istnieje tylko wtedy, gdy z tej skóry przeniesiemy go do ust czy spojówek.

Zakażenie jest bezobjawowe

„Zazwyczaj jest to zakażenie bezobjawowe, ale namnożony wirus drogą naczyń chłonnych lub krwionośnych (pierwotna wiremia) zostaje przeniesiony do komórek układu siateczkowo-śródbłonkowego węzłów chłonnych, śledziony, wątroby lub szpiku kostnego. W tych komórkach następuje dalsza replikacja wirusa, a po osiągnięciu pewnego poziomu dochodzi do przedostania się wirusa do krwi (wtórna wiremia)” – czytamy w podręczniku „Mikrobiologia lekarska” pod redakcją Piotra Heczko (wydawnictwo PZWL).

Po zakażeniu , choroba pojawi się tylko wtedy, gdy dojdzie do replikacji wirusa

SARS-COV-2 zaatakuje komórki komórki płuc, tylko wtedy gdy dojdzie do replikacji wirusa do odpowiedniego poziomu wiremii. Wówczas pojawiają się objawy charakterystyczne dla danego wirusa i uszkodzeń przez niego wywołanych. 

Co to jest replikacja wirusa?

Replikacja RNA – powielanie cząsteczek RNA , czyli namnażanie cząsteczek RNA.

Zakaża nas pojedynczy patogen , w tym przypadku wirus SARS-CoV-2. Wtargnął do organizmu znajdzie się we krwi, rozpoczyna wędrówkę do docelowego miejsca podróży, czyli do płuc.

Co to jest wiremia?

Lekarze często posługują się terminem „wiremia”, mając na myśli namnożenie wirusa w zaatakowanym organizmie. Przypomnijmy, że dochodzi do niej, jeśli wirus natrafi na odpowiednie dla niego komórki. Niski poziom wirusa we krwi określa się mianem wiremii niewykrywalnej, wysoki zaś wykrywalnej. Określa on stopień zakaźności chorego w stosunku do osób trzecich.

Zaatakowanie komórek tych docelowych narządów i ich uszkodzenie w następstwie replikacji prowadzi do upośledzenia narządu lub tkanki. Wówczas pojawiają się objawy charakterystyczne dla danego wirusa i uszkodzeń przez niego wywołanych. 

Jak zareagujemy na wniknięcie wirusa do organizmu, zależy od bardzo wielu czynników zarówno po stronie patogenu, jak i od naszych własnych biologicznych uwarunkowań – ogólnych i tymczasowych.

Zakaził nas wirus i co dalej?

Dr Jabłońska zwraca uwagę, że po ataku wirusa może dojść do rozwoju kilku scenariuszy:

  • Gospodarz zwalczy agresora, często nawet tego nie zauważając

To, czy gospodarz pokona wirusa zależy od wielu czynników po stronie gospodarza, m.in. to, jakie ma wrodzone cechy układu immunologicznego, w jakiej jest ogólnej kondycji zdrowia i czy miał z danym patogenem do czynienia wcześniej. Jeśli miał, to najczęściej oznacza, że dysponuje wyspecjalizowanym „wojskiem” do zwalczenia tego konkretnego zarazka. Takie siły obronne wykształcamy sobie z biegiem życia, najpierw otrzymując od matki swoiste przeciwciała, potem przechorowując choroby wywoływane przez konkretne patogeny lub poddając się szczepieniom ochronnym. 

  • Rozwinie się zakażenie ostre z całą gamą dolegliwości

Wirus wnika do organizmu i tam sie replikuje, wzrasta poziom wiremii i atakuje konkretne narządy. Na przykład w przypadku zakażenia wirusem Ebola do pełnoobjawowej gorączki krwotocznej Ebola dochodzi średnio w ciągu siedmiu do 21 dni (ale może być i wcześniej i później). Choroba jest bardzo gwałtowna, z wieloma dolegliwościami i często śmiertelna. Ale nie zawsze. „Chory człowiek jest wysoce zakaźny dla swojego otoczenia. Nie jest jasne, dlaczego niektórzy chorzy ulegają samoistnemu powrotowi do zdrowia, podczas gdy dla większości zachorowanie kończy się zgonem. Wiadomo, że większość zmarłych, badanych pośmiertnie, nie zdążyła wytworzyć znaczącej odpowiedzi immunologicznej” – czytamy w artykule epidemiologa i specjalisty medycyny morskiej i tropikalnej prof. Krzysztofa Korzeniewskiego, opublikowanym na portalu „Medycyna Tropikalna”. 

  • Rozwinie się zakażenie latentne

Dr Jabłońska, wskazuje, że typowymi przykładami są tu zakażenia herpeswirusami czy wirusem ospy wietrznej i półpaśca. W przypadku takiego zakażenia wirus początkowo namnaża się, ale proces ten zostaje wstrzymany. Niestety, do czasu, bo wirus wyczekuje odpowiedniego momentu do reaktywacji.

  • Rozwinie się zakażenie przewlekłe (przetrwałe)

Niektóre wirusy, na przykład wirus HCV (wirusowego zapalenia wątroby typu C) wnika do organizmu, zajmuje komórki w wątrobie i zaczyna ją atakować. Niestety, zwykle w sposób dla gospodarza niezauważalny lub ledwie zauważalny (objawem jest przewlekłe zmęczenie). 

  • Rozwinie się zakażenie o długim okresie inkubacji

Przykładem takiego zakażenia jest zakażenie wirusem HIV. Wirus wnika do organizmu, powodując często w ciągu tygodnia od zakażenia niegroźne objawy grypopochodne, które po kilku dniach mijają. Dopiero po latach (o ile nie stosuje się leków przeciwwirusowych) rozwija się w rezultacie tego zakażenia choroba o nazwie AIDS.

A jak jest z wirusem SARS-COV-2?

Jak podaje naszraciborz.pl :„Ok. 98 proc. zakażeń koronawirusem w kopalniach przebiega bezobjawowo, na Śląsku są wolne łóżka szpitalne i respiratory” – powiedział PAP rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, komentując ostatnie dane dotyczące nowych przypadków. 

Czym jest COVID-19?

Jak podaje wikipedia – COVID-19 (od ang. Coronavirus Disease 2019)[6] – ostra choroba zakaźna układu oddechowego wywołana zakażeniem wirusem SARS-CoV-2.

Czy to oznacza, że mamy epidemię zakażeń, a nie choroby?

Skoro ministerstwo zdrowia potwierdza, że zakażenie koronawirusem w 98 proc. przebiega bezobjawowo, to zaledwie 2% ma pewne objawy choroby, z których część nadal nie wymaga żadnego leczenia, a jedynie niewielka cześć może wymagać hospitalizacji, o czym świadczy wypowiedź rzecznika Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz : „Na wczorajszy wynik zdecydowany wpływ mają wyniki badań przesiewowych w kopalniach. Trzeba jednak przy tym wziąć pod uwagę że w granicach 98 proc. zakażeń wśród górników to zakażenia bezobjawowe. Na Śląsku nie mamy ani wzrostu zajętych łóżek szpitalnych ani respiratorów. Mamy wolnych ponad 60 proc. łóżek i 88 respiratorów” – wskazał rzecznik. Dodał, że w najbliższych dniach będą kontynuowane badania w kolejnych kopalniach, stąd nadal trzeba spodziewać się dość dużych pozytywnych wyników na Śląsku. „Nikt przed nami nie prowadził tak dużego przesiewu wśród osób bezobjawowych”.

om

Fot. Arch.

Źródło:pap.pl,

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj