Kraków: miasto oczekuje pomocy od rządu

0
kraków rynek

Jak podaje Onet, epidemia koronawirusa spowodowała, że budżet Krakowa w tym roku będzie szczuplejszy. Urzędnicy szacują, że może on być mniejszy aż o 1 mld zł od zakładanego. Kraków ma zadłużenie w wysokości równowartości kilkudziesięciu sztuk lubianych przez władze Krakowa Lexusów. Kasa miejska jest pusta z powodu nietrafionych zakupów i niedoszacowanych inwestycji. Oszczędzanie miasto rozpoczęło od wygaszania oświetlenia ulic, ograniczenia kursowania komunikacji miejskiej i zamierza kontynuować oszczędności przez likwidację Młodzieżowych Domów kultury czy ośrodków sportowych.

Gospodarka finansowa Krakowa budzi wątpliwości

Kraków nie pozyskiwał nieruchomości, ale sprzedawał nieruchomości z bonifikata nawet 98%. Przykład: 2010 r., miasto sprzedaje 0,6 hektara terenu za 18,6 tys. zł, choć rynkowa wartość została wyceniona na blisko 1 mln zł. Z kolei trzy lata później (2013 r.) kościół kupił działki o powierzchni 0,9 hektara. Duchowni zapłacili 46,1 tys. zł. Wartość rynkowa to 1,9 mln zł.

Nadwyżki budżetowe którymi można będzie nadpłacić kredyt. Wcześniejsza spłata zobowiązania,daje miastu większą zdolność kredytową.

Niewykorzystana przez miasto możliwość wykupienia obligacji, dałoby obecnie możliwość wypuszczenia kolejnych i pozyskania dodatkowych środków.

Utrata przez zasiedzenie blisko 300 działek w ciągu ostatnich 13 lat. Przykład: Prywatna osoba ogrodziła teren należący do miasta i go zasiedziała. Po tym, jak stała się jego właścicielem, wystawiła go za 1,7 mln zł na sprzedaż.

Władze Krakowa przepłacały inwestycje.Tak jest w przypadku fortu Łapianka. To co można było nabyć za 14 mln zł, miasto kupiło za 32mln. Może się jednak okazać, że to nie jest ostateczna kwota. Powód? Urzędnicy już kilkakrotnie zmieniali zdanie w kwestiach finansowych. Prezydent Jacek Majchrowski już dwa lata temu przekonywał, że na remont wydamy 21 mln zł.

Tymczasem już w lipcu 2017 r. Onet ujawnił nieprawidłowości przy rewitalizacji fortu. W odpowiedzi na zarzuty dziennikarzy, magistrat w urzędowej gazecie (obecny nakład to 50 tys.) opublikował tekst, że inwestycja jest potrzebna. O rosnących kosztach nie wspomniał. Fort do dziś pozostaje zamknięty dla zwiedzających.

Zakup motorówki dla urzędników Zarządu Zieleni Miejskiej (200 tys. zł) lub organizacja bankietu podczas prywatnego kongresu (100 tys. zł) czy wydanie przez miasto 134,5 tys. zł na projekt, którego celem było zmienianie „krytykanckiego” myślenia w sieci.

Publikacje ujawniające powyższe nieprawidłowości, komentowane były przywoływaniem 6mld złotych jakimi budżet Krakowa dysponuje.

Finanse Krakowie są tragiczne i ratuje się je pomysłami typu wyłączenia oświetlenia ulic miasta. Albo likwidując placówki oświatowe jaki są Młodzieżowe Domy Kultury, przerzucając koszty na mieszkańców, którzy chodzą ciemnymi ulicami lub utraca możliwość korzystania z oferty MDK dla swoich dzieci.

Jak podaje Onet, prezydent Jacek Majchrowski i jego najbliżsi współpracownicy odpowiadają za stan finansów miejskich na równi z radnymi.Uchwalenie budżetu to kompetencja radnych i mogą składać poprawki do projektu budżetu przedstawionego przez prezydenta.

om

Fot. Arch.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj