Pandemia koronawirusa: Kiedy szkoły zostaną otwarte dla uczniów ?

0

Szkoły, przedszkola, żłobki pozostają zamknięte do 24 maja

Istnieje grupa dzieci, które w warunkach kontynuowania zapowiedzianej do 24 maja izolacji poniosą największe szkody, niewspółmierne do zagrożenia zakażeniem koronawirusem. To dzieci z ASD (zaburzeniami ze spektrum autyzmu) w tym z zespołem Aspergera.

Wirtualny nauczyciel wspomagający?

Jak podaje Dziennik.pl, Rodzice uczniów z dysfunkcjami w czasie zdalnej nauki mogą liczyć na nauczycieli wspomagających w bardzo ograniczonym zakresie. Kształcenie w szkołach na odległość z powodu koronawirusa zostało przedłużone do 24 maja. Wirtualna nauka, wirtualny nauczyciel, wirtualne wsparcie.

Rzeczywistość kontra stanowisko Ministerstwa Edukacji Narodowej

Mamy obecnie ogromne problemy, a resort edukacji udaje, że ich nie ma i odsyła do dyrektorów. Rolą osoby wspomagającej jest wspieranie nauczyciela podczas prowadzenia lekcji. Jeśli trzeba, to może powtórzyć polecenie uczniowi, do którego został przypisany lub wskazać mu, co źle wykonuje. Dobrze wiemy, że taki zakres obowiązków nie sprawdza się przy kształceniu na odległość– mówi Ewa Tatarczak, przewodnicząca Związku Zawodowego „Rada Poradnictwa”.

„Inaczej byłoby, jeśli nauczyciel wspomagający byłby w pobliżu, a teraz przecież nie może nawet pojawić się w domu i to prowadzi do patowej sytuacji. Trzeba jednoznacznie stwierdzić, że rola nauczycieli wspomagających, ale też innych specjalistów, np. pedagoga lub psychologa, w obecnej sytuacji jest fikcją– dodaje.

Dr Ewa Zawisza-Wilk, pedagog, logopeda,mediator, terapeuta metody krakowskiej z 20 letnim doświadczeniem, pracownik naukowy uniwersytetu pedagogicznego,ekspert w zakresie zespołu Aspergera, biegły, autorka wielu publikacji naukowych i dwóch książek dla dzieci, zgodziła się na przedstawienie zagrożeń na jakie są wystawieni uczniowie z ASD zmuszeni do realizacji edukacji w systemie zdalnym:

„Dzieci z ASD są szczególnie wrażliwe  na przestymulowanie  prawej półkuli mózgu, a właśnie to dzieje się przy korzystaniu przez dziecko z komputera, oglądaniu telewizji, korzystaniu ze smartfona i innych urządzeń z monitorami.”

„Nauczanie zdalne jest dla tych dzieci fatalnym rozwiązaniem, niewspółmiernie  niekorzystnym w stosunku do tych samych rozwiązań stosowanych na dzieciach zdrowych, neurotypowych. Przestymulowanie prawej półkuli mózgowej ma bowiem ogromne znaczenie rozwojowe – gdy to się dzieje, hamujemy jednocześnie rozwój lewej półkuli, językowej,sekwencyjnej, która jest poddawana szczególnej stymulacji podczas terapii dziecka z ASD. Efekty dotychczasowej, żmudnie prowadzonej terapii mogą zostać zaprzepaszczone przez brak kontaktów bezpośrednich dziecka z rówieśnikami, nauczycielami, terapeutami.”

Agencja: Jakie mogą być konsekwencje długotrwałego zastępowania kontaktu bezpośredniego z dzieckiem (podczas lekcji, zajęć dodatkowych, terapii) kontaktem zapośredniczonym przez media?

Ekspert: „Skutki mogą być bardzo negatywne i , niestety długotrwałe. Dziecko, które na co dzień celowo, w ramach terapii, pozbawiamy nadmiaru bodźców medialnych teraz są przebodźcowane takimi środkami i to zgodnie z zaleceniami MEN. W przypadku dzieci z ASD (dotyczy to również również dzieci neurotypowych, ale w mniejszym stopniu) musimy spodziewać się silnego regresu w rozwoju emocjonalnym i społecznym, a także poznawczym. Każde dziecko, przy nadmiarze bodźców płynących z nowych mediów staje się nadmiernie pobudzone, ma trudności z koncentracją uwagi, miewa zaburzenia percepcji. Dzieci z ASD są szczególnie wrażliwe na te działania, dlatego bodźce płynące z monitorów działają na nie szczególnie negatywnie. Dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, szczególnie te z zespołem Aspergera są często zafascynowane komputerami i wszystkim tym, co mogą w nich znaleźć. Bywają zadowolone z sytuacji, gdy nie muszą podejmować trudnego codziennego wyzwania, jakim jest bezpośrednie spotkanie się z rówieśnikami i nauczycielami.”

„Jest to jednak pozorne zadowolenie, bowiem wiele z tych dzieci niezmiernie tęskni za rutyną i potrzebuje codziennej stymulacji tych funkcji, które są u nich osłabione. Bez codziennego wsparcia i mobilizacji do działań, które są dla takiego dziecka wyzwaniem, funkcje, które już wypracowało zaniką

„W obecnej sytuacji ważne jest przemyślenie rozsądnych rozwiązań, w jaki sposób dzieci z ASD mogłyby powrócić małymi krokami do edukacji opartej na bezpośrednim kontakcie, z zachowaniem reżimu sanitarnego. Podobnie, jak dzieci małe, powinny znaleźć się w grupie, dla której powrót do edukacji byłby priorytetem”.

Warto zwrócić uwagę i wykorzystać w planowaniu dalszych działań wstępne doniesienia naukowców holenderskich, którzy stwierdzili, że transfer wirusa sars-cov2 nie odbywa się z dzieci na osoby dorosłe, nie stanowią więc istotnego zagrożenia dla osób opiekujących się nimi. Nie przenoszą też łatwo wirusa na siebie nawzajem (ogłosił to niedawno szef centrum chorób zakaźnych RIVM Jaap van Dissel”. (https://natemat.pl/306569,koronawirus-w-holandii-zakazy-dla-doroslych-ale-nie-dla-dzieci#)

Korzystnym jest rozważenie odwieszenia zajęć dla tej nielicznej grupy uczniów realizujących edukację włączającą, by na zasadzie dobrowolności mogli korzystać z nauki i wsparcia na terenie szkoły. W obecnej sytuacji stanowią najbardziej poszkodowaną grupę uczniów. Realizują edukację tylko dzięki dostosowaniu działań na terenie szkoły, a teraz te szkoły zostały przed nimi zamknięte. Urzędnicy wrócili do urzędów, dlatego rodzice z nadzieją liczą , że uczniowie realizujący edukację włączającą również mogą mieć zajęcie na terenie szkoły z zachowaniem reżimu sanitarnego.

om

Fot.Arch.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj